Back to list

Jacquelin
(Jej córki mają trudności z czytaniem, pamięcią i uwagą)

« Zauważyłam niesamowitą poprawę, szczególnie w rozumieniu tekstu i w tempie czytania »


Zgodnie z zaleceniami słuchawki Forbrain powinny być używane codziennie przez 6-10 tygodni. Są przeznaczone zarówno dla dzieci, dorosłych, jak osób starszych. Dzieci do 5. roku życia włącznie powinny używać słuchawek przez około 10 minut dziennie, a u starszych dzieci, do 15. roku życia, ten czas wynosi 15 minut dziennie. Starsze nastolatki, dorośli i osoby starsze powinni używać słuchawek Forbrain codziennie przez 10-30 minut. Cykl ćwiczeń powinien trwać 10 tygodni, później należy zrobić przerwę, a następnie powtórzyć cykl       .

Ze słuchawek Forbrain z przewodnictwem kostnym korzystały moje trzy najmłodsze córki (13, 9 i 6 lat). Każda z nich używała słuchawek przez czas odpowiedni dla swojego wieku. Każda z nich wymagała pomocy w konkretnych trudnościach: czytanie ze zrozumieniem, pamięć i koncentracja uwagi. Wszystkie chciały wypróbować tę nową zabawkę, ale musiały zaczekać 3 godziny, aż słuchawki naładują się przed pierwszym użyciem. Ładowanie jest proste: podpięłam słuchawki do portu USB komputera. Podczas ładowania lampka na filtrze dynamicznym świeci na czerwono. Po zakończeniu ładowania lampka gaśnie. Kiedy słuchawki są włączone, świeci niebieska lampka. Starannie przeczytałam instrukcję obsługi, bo Forbrain nie jest tanim nabytkiem! Cena wynosi 395 USD, ale jeżeli masz dziecko z problemami, te słuchawki są warte każdej ceny.    

    


U Mikayli zauważyłam niesamowitą poprawę, szczególnie w rozumieniu tekstu i w tempie czytania. Przedtem czytała bardzo szybko, bez żadnych przerw, monotonnym głosem. Teraz, kiedy ma słuchawki na głowie, słyszy jak naprawdę brzmi jej głos. Dzięki temu robi duże postępy i tempo czytania jest wolniejsze. Rozumienie czytanego tekstu również niesłychanie się poprawiło. Już jej się nie zdarza przeczytać fragmentu tekstu i nie móc opowiedzieć tego, co właśnie przeczytała. Żeby jej pomóc stosowałam technikę Echo and Accompanying (echo i towarzyszenie), w której nasze głosy nakładały się na siebie. Zaczynałam czytać tekst, a ona dołączała mniej więcej sekundę po mnie. To była trudna i żmudna praca, bo jak każda nastolatka córka uważa, że wszystko wie najlepiej, ale kiedy już zaczęła widzieć pierwsze rezultaty, chętniej ćwiczyła i już tak nie zrzędziła.

    

    



Jeśli chodzi o Montanę i McKenzie, chciałam po prostu, żeby czytały na głos i słyszały się wyraźnie dzięki słuchawkom. Codziennie siadały przy stoliku obok mojego biurka i czytały teksty z podręczników. Śledziłam wzrokiem tekst i poprawiałam je, gdy robiły błąd. Kiedy indziej Montana czytała wybraną przez siebie lekturę lub książkę popularnonaukową, która ją zainteresowała. Montana długo miała problemy z czytaniem, bo nie kojarzyła w jakie głoski układają się różne litery. Szkoda, że parę lat temu nie mieliśmy tych słuchawek. Przez ostatnie sześć tygodni Montana zrobiła duże postępy, podobnie jak McKenzie. McKenzie jest drobną dziewczynką, więc słuchawki nie zawsze dobrze leżały na jej głowie. Problem rozwiązałyśmy w ten sposób, że mówiła mi, kiedy przestaje się słyszeć i wtedy poprawiałam słuchawki. Byłoby świetnie, gdyby Forbrain dawał się dopasowywać do drobniejszych dzieci. Jednak nie zniechęciło to nas do używania tych słuchawek.  

Kiedy założyłam Forbrain po raz pierwszy, byłam zaskoczona, że słyszę swój głos tak wyraźnie, a także zdziwiło mnie jego brzmienie. Chciałam mówić i mówić, żeby sprawdzić, co się stanie, gdy zmienię barwę, poziom lub ton głosu    .


Ogólnie rzecz biorąc, jest to fantastyczny produkt i będziemy go używać na co dzień w ramach nauczania domowego. Zauważyłam niesamowite postępy u wszystkich trzech córek, więc nie mogę się doczekać, aż mój syn trochę podrośnie i będę mogła wypróbować słuchawki przy rozwijaniu jego słownictwa. Na razie jest jeszcze zbyt ruchliwy i niezgrabny, a nie chciałabym, żeby słuchawki się zepsuły.

Całą recenzję można przeczytać na​ blogu Jacquelin.