Back to list

Magoo
(ma problemy z wymową)

« Zauważyłam, że wymowa natychmiast się poprawiła. A poza tym teraz syn jest w stanie uczyć się tekstu na pamięć nawet przez 15 minut bez przerwy »


Przez czas, gdy moi synowie z uroczych bobasów znających parę słów wyrośli na chłopaków, którzy uczą się mówić pełnymi zdaniami, dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy o rozwoju mowy. Chociaż bardzo lubię, jak moi chłopcy uroczo przekręcają niektóre słowa, wiem jak ważny jest rozwój językowy małych dzieci. Moi chłopcy mieli typowe wady wymowy charakterystyczne dla przedszkolaków, a ja nieraz się zastanawiam, czy robię wystarczająco dużo, aby im pomóc. Zaproponowano mi napisanie recenzji słuchawek Forbrain z przewodnictwem kostnym, wyprodukowanych przez Sound for Life Ltd. i od razu mówię, że jestem pod wrażeniem!

Co to jest Forbrain?

Forbrain to elektroniczne słuchawki z przewodnictwem kostnym, aktywującym feedback słuchowy w mózgu. Uważa się, że wyodrębnienie i wzmocnienie głosu danej osoby może znacząco i pozytywnie wpłynąć na jej uwagę, koncentrację i pamięć, a także w przypadku małych dzieci – na wymowę. 

 

 

Zwykle słyszymy dźwięk dzięki temu, że przechodzi przez ucho zewnętrzne, później przez ucho środkowe i wreszcie dociera do ucha wewnętrznego. Drgania kosteczek słuchowych są przekształcane w impulsy elektryczne i przesyłane do mózgu. Czasami coś nie działa i mamy problemy ze słyszeniem lub przetwarzaniem usłyszanych informacji.

Dźwięk jest przekazywany również przez kości czaszki. Drgania kości przekazują dźwięk bezpośrednio do nerwu przedsionkowego w uchu wewnętrznym. Ponieważ przewodnictwo kostne to inny szlak, którym informacje docierają do mózgu, można go użyć do przezwyciężenia problemów ze słyszeniem lub przetwarzaniem informacji. I to jest właśnie podstawa działania słuchawek Forbrain.

 

 

Słuchawki Forbrain z przewodnictwem kostnym zakłada się jak każde inne słuchawki, z tym że nie umieszcza się ich na uszach, ale na skroni. Ustawienie mikrofonu jest regulowane, dzięki czemu słuchawki można łatwo dopasować do głowy osoby dorosłej lub dziecka. 

Gdy mówimy, Forbrain wyodrębnia i wzmacnia nasz głos za pomocą filtra dynamicznego. Dźwięk jest przekazywany drogą kostną, a uszy są odsłonięte i możemy słyszeć dźwięki otoczenia. To wszystko pomaga lepiej i wyraźniej mówić, lepiej słuchać i bardziej się skupiać.

Jak używaliśmy słuchawek Forbrain

Moi chłopcy mieli wszystkie problemy z wymową charakterystyczne dla małych dzieci, więc zaintrygowało mnie, czy Forbrain może im jakoś pomóc. Zgłosiłam się do recenzowania słuchawek z myślą o Magoo, ponieważ byłam ciekawa, jak bardzo jego mowa może się zmienić na lepsze.

Każdy z chłopców używał słuchawek codziennie, przez 10-15 minut. Sporadycznie używaliśmy ich też w weekendy, ale najłatwiej było po prostu włączyć je w nasz szkolny rytm. Zajmujemy się całkiem sporo ćwiczeniem pamięci, więc uczyliśmy się tekstów na pamięć ze słuchawkami Forbrain.

 

 

Już przy pierwszym użyciu słuchawek byłam zaskoczona, jak wyraźnie zaczął mówić Doodad (ma 3 lata). Używał słuchawek przede wszystkim do ćwiczenia wierszyków, których go uczyłam. Opanował je bardzo szybko! Zauważyłam, że muszę umieszczać mikrofon w odległości co najmniej 1-2 cali od ust, w przeciwnym razie syn zaczynał mówić szeptem. 

U Magoo, który ma 5 lat, również zauważyłam natychmiastową poprawę wymowy. Jak inne pięciolatki, Magoo nie lubi siedzieć w miejscu przez zbyt długi czas, ale kiedy używał słuchawek Forbrain, był w stanie siedzieć przez 15 minut bez przerwy i uczyć się wierszyków na pamięć. Uważam, że to właśnie dzięki tym słuchawkom Magoo zdobył w tym roku nagrodę Timeline Master.

Z kolei Bebop, oprócz nauki pamięciowej, używał słuchawek także do głośnego czytania razem ze mną. Chciałam zobaczyć, czy słuchawki pomogą mu w czytaniu ze zrozumieniem. Wprawdzie widziałam, że coraz lepiej czyta, ale ta różnica nie była tak wyraźna, jak poprawa w wymowie u młodszych synów. Bebop najbardziej z całej trójki lubił używać słuchawek Forbrain i myślę, że pomogły mu w przygotowaniu się do testu Memory Master na koniec roku.

 

 

Jared i ja również wypróbowaliśmy Forbrain i uważamy, że jest świetny! Słyszy się własny głos jako coś pomiędzy brzmieniem głosu przy zasłoniętych uszach a słuchaniem swojego głosu z nagrania. Oboje zauważyliśmy przede wszystkim, że Forbrain zmusza do wolniejszego mówienia i skupienia się na wymowie. Jared, któremu zdarza się przemawiać publicznie co najmniej raz w tygodniu, powiedział mi, że to świetne narzędzie do przygotowywania i ćwiczenia wystąpień. Planuję w przyszłości skłonić chłopców, żeby przygotowywali swoje prezentacje ze słuchawkami Forbrain.

Nasza opinia o słuchawkach Forbrain

Forbrain to technologia, która robi duże wrażenie. Byłam pod wrażeniem uzyskanych wyników, zarówno tych widocznych od razu, jak i długoterminowych. Wprawdzie jest to duży wydatek, ale w przypadku dzieci, które mają wady wymowy lub problemy z przetwarzaniem słuchowym, Forbrain może stanowić bezcenną pomoc.

Jedyna krytyczna uwaga: na początku czułam się nieprzygotowana do używania tych słuchawek. Przeczytałam wszystko na ich stronie internetowej, ale nie wierzyłam, że to takie proste: zakładasz słuchawki i mówisz. Ale tak właśnie trzeba zrobić! Przydałyby się nagrania, pokazujące jak pracują z Forbrainem logopedzi, żeby móc samemu w pełni wykorzystać to urządzenie. Nie mogę się doczekać, aż przeczytam inne recenzje, żeby zobaczyć, jak inni rodzice prowadzący nauczanie domowe stosują Forbrain podczas lekcji.

Całą recenzję można przeczytać na blogu Becky Marie. ​